[DIY] Fotografowanie bez lampy

Tak się dziwnie stało, że rozładowały mi się baterie w lampie, a nie mogłam znaleźć zapasowych…

Mając całkiem sporo drobnych rzeczy do obfotografowania musiałam zaczekać do rana (światło naturalne! moje zbawienie!).

Wszystko fajnie, tylko fotografowanie na parapecie ma tę wadę, że światło jest kierunkowe i robi dość mocne cienie. I tu z pomocą przychodzi modyfikacja taniego namiotu bezcieniowego, który pokazywałam Wam tutaj.

 

Potrzebne materiały:

  • kilka kartek papieru xero (lub brystol lub żaluzja samochodowa lub koc ratunkowy…)
  • taśma klejąca
  • elementy podtrzymujące (czyli cokolwiek – w moim przypadku słoniki)
  • parapet i jasny dzień

 

  1. Ułożyć kilka kartek na parapecie – można też wykorzystać dowolny inny materiał, który chcemy wykorzystać jako tło.
  2. Skleić ze sobą kilka kartek (ja połączyłam trzy – w widoczny sposób), które utworzą blendę.
  3. Ustawić blendę pomiędzy elementami podtrzymującymi ją w miejscu. Nada się praktycznie cokolwiek, co samodzielnie stoi.

annalukasikpl-2

4. Układamy kompozycję, którą chcemy sfotografować – w tym przypadku sutaszowy wisior. Oczywiście przy asyście kota.

annalukasikpl-3

5. Fotografujemy i ewentualnie poprawiamy w programie graficznym.


annalukasikpl-4annalukasikpl-1
 

Proste? Proste 🙂 I nie trzeba pstrykać żadną lampą.

Jakie inne patenty na fotografowanie bez lampy znacie?

Najnowsze wpisy

komentarze 2

  1. Anonim
    16/04/2016
    Odpowiedz

    Kiedy jakieś nowe wpisy? Bo nic się nie pojawia 🙁

    • admin
      19/05/2016
      Odpowiedz

      Już niebawem coś więcej 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *